Problemy inicjatorów referendum w sprawie odwołania wójta

Fot. 2013.06.26 23:27 / news / czytano 7062 / opinie 0

Do Urzędu Gminy w Krościenku n/D 25. czerwca br. wpłynęło pismo jednej z inicjatorek z prośbą o nie nadawanie biegu sprawie odwołania wójta i wycofaniu jej z pięcioosobowej grupy inicjatorów.

Elżbieta Baran, jedna z pięciu osób – inicjatorów referendum odwołania ze stanowiska Wójta Gminy Krościenko nad Dunajcem Stanisława Gawędy informuje w piśmie:- Mój podpis złożony pod wnioskiem inicjatora referendum w sprawie odwołania Wójta Gminy Krościenko nad Dunajcem został uzyskany przez pełnomocnika inicjatora referendum w wyniku niegodziwej manipulacji. Nigdy nie złożyłam tego podpisu pod wnioskiem grupy pięciu obywateli będąc świadoma, że w ten sposób wszczynam procedurę odwołania wójta. Wnoszę jednocześnie o nie nadawanie biegu sprawie, ponieważ wniosek nie miał i nie ma poparcia z mojej strony.

W uzasadnieniu Elżbieta Baran podaje, że Paweł Orski uzyskał jej pisemne poparcie na karcie z nagłówkiem opisanym jako zarzuty wobec obecnego wójta i poparciem dla Janusza Dydy jako kandydata na nowego wójta krościeńskiej Gminy. Pismo przedstawione przez pełnomocnika inicjatora referendum zinterpretowała jako listę osób niezadowolonych z sytuacji ekonomicznej mieszkańców Gminy Krościenko n/D. I dodaje:- W kolejnym dniu Paweł Orski przedstawił mi dokument określając, iż jest to ta sama treść, jednak jak sam stwierdził cyt. „ładniej przepisana”. Będąc zajęta innymi sprawami związanymi z moją pracą, wierząc mu, podpisałam pismo nie czytając go. O fakcie zaliczenia mnie do grupy pięciu inicjatorów referendum dowiedziałam się przypadkowo po uzyskaniu wglądu do wzorów kart list osób popierających przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania wójta. 

Baran zaznacza, że ma dużo żalu do ogólnospołecznej sytuacji w gminnym środowisku, jednak nigdy nie wyraziła woli wszczęcia procedur referendalnych. Po zwróceniu się do Pawła Orskiego o wycofanie wniosku otrzymała odpowiedź: cyt. „sprawa umrze śmiercią naturalną”.  Uważa, że nie można w tak ważnej sprawie zakończyć procedury przez „śmierć naturalną” i apeluje do faktycznych inicjatorów referendalnego przedsięwzięcia do ujawnienia się i przedstawienia krościeńczanom swoich stanowisk i zamiarów. - Kompromitującym jest, że na oficjalnych plakatach faktyczni inicjatorzy nie ujawnili swoich nazwisk. Wskazuje to na okoliczności, że sami od początku nie wierzyli w powodzenie tej akcji i wykorzystali jedynie osoby mnie podobne do czynności nie mającej szans powodzenia i naruszających dobre imiona osób trzecich. - dodaje na zakończenie.


Pełnomocnik inicjatora referendum Paweł Orski odnosząc się do pisma oświadcza:-  Z Panią Elżbietą Baran na temat referendum rozmawiałem kilkakrotnie. Zawsze zapewniała mnie, że jest to świetna inicjatywa i czas już coś zmienić w naszej Gminie. Przedstawiłem jej procedurę w sprawie odwołania wójta w drodze referendum przed upływem kadencji zgodną z art. 11 Ustawy z dn. 15 września 2000 roku o referendum lokalnym (o procedurze pisaliśmy w artykule pt. Referendum w sprawie odwołania wójta Gminy Krościenko n/D). Te informacje zostały zawarte w powiadomieniu, na którym znajduje się krótka informacja i pięć nazwisk inicjatorów.

 

Paweł Orski dodaje: - Odpowiadając na zarzut w sprawie Pana Janusza Dydy cieszącego się u mnie dużym autorytetem oraz będącego moim dobrym kolegą, z całą stanowczością stwierdzam, że nigdy nie stworzyłem karty, o której wspomina Pani Baran. Według mnie Pan Stanisław Gawęda obawia się kandydatury na stanowisko wójta Pana Dydy. Cała ta hucpa jest po to, aby nas skłócić i osłabić. Odpierając kolejny zarzut stwierdza, że wszystkie dane osobowe w pierwszym piśmie zostały sporządzone własnoręcznie. Stwierdzenie, że jego zdaniem byłoby schludniej przepisać te dane na komputerze, zostawiając wyłącznie miejsce na podpis spotkało się z aprobatą i podpisy zostały złożone. Mieszkańców gminy informuje, że nie jest to wniosek, a jedynie inicjatywa o przeprowadzeniu referendum i wszystkie dane zostały pozyskane zgodnie z prawem. Plakaty są natomiast tylko akcją informacyjną, więc nie jest konieczne umieszczanie nazwisk inicjatorów, ponieważ są one na każdej karcie podpisów.

Paweł Orski twierdzi, że Elżbieta Baran zwróciła się do niego, iż chce się wycofać i zaznaczył:- Wycofanie się z grupy inicjatorów jest skuteczne, jedynie wtedy kiedy osoba ta poinformuje mnie na piśmie o swojej rezygnacji. Tę informację telefonicznie przekazałem Pani Baran. Do tej pory nie otrzymałem takiego pisma. 

Według pełnomocnika inicjatora całe zamieszanie ma na celu osłabić akcję zbierania podpisów. - Jeżeli Pani Baran złożyłaby rezygnację to referendum może upaść i całą odpowiedzialność musiałaby wziąć na siebie. Stąd, też oczywiste jest, że jedynym wyjściem było to pismo nacechowane kłamstwem i bezpodstawnymi oskarżeniami, obrażające mnie i pozostałych inicjatorów – podkreśla.

Paweł Orski wzywa Elżbietę Baran do złożenia na jego ręce oficjalnej rezygnacji z udziału w pięcioosobowej grupie inicjatorów referendum. Rezygnację tę obiecuje przesłać do Delegatury Krajowego Biura Wyborczego i do Wójta. Jednocześnie dziękuje zaangażowanym w akcję zbierania podpisów poparcia i informuje, że procedura mająca doprowadzić do przeprowadzenia referendum nadal trwa.




Autor: Oprac. red.
Dodaj do:


reklama

reklama

Nasi Partnerzy
Gmina Ochotnica Dolna Zwizek Podhalan w Polsce Miejski Ośrodek Kultury w Szczawnicy Moutain Touch
Polecane serwisy turystyczne
Pieniny Szczawnica Czorsztyn
Misja Pienińskiego Portalu Informacyjnego Pieninyinfo.pl;
Wspieranie turystyki, biznesu, edukacji, przedsięwzięć o charakterze sportowym, kulturalnym, prospołecznym, proekologicznym oraz podnoszenie poziomu i jakości wewnętrznej współpracy społeczności Pienin i najbliższych okolic.

Copyright © s.m.art since 2004
Korzystanie ze strony oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, niektóre mogą być już zapisane w przeglądarce. Więcej informacji można znaleźć w polityce plików cookie.X zamknij